Dokładnie, ingerencja we wszystko i gdzie demokracja?
Nie wyobrażam sobie, że np. podstawowy przepis na biszkopt milion blogerek będzie potrafiło zmienić jakoś. To jest chore... I smutne, że żyjemy w takich czasach.
Przeglądasz forum jako gość, zarejestruj się aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dokładnie, ingerencja we wszystko i gdzie demokracja?
Nie wyobrażam sobie, że np. podstawowy przepis na biszkopt milion blogerek będzie potrafiło zmienić jakoś. To jest chore... I smutne, że żyjemy w takich czasach.
Masz rację Dusiu. Tyle, że idąc tym tropem, to co dalej? Przecież to jest jakaś paranoja. Dostanę przepis od kogoś, a potem mnie zamkną, bo się okaże, że był on z ksiązki, a ja o niczym nie wiedziałam i złamałam prawo autorskie nawet o tym nie wiedząc.
Pewnie nie, ale wszystkie nazwy własne np. użytych produktów, tytuły książek, programów kulinarnych, nazwy blogów, to wszystko trzeba będzie skrupulatnie usunąć z postów. Ile to czasu nam zajmie.
Na wszelki wypadek zaczęłam kopiować swoje przepisy na dysk, żeby ich nie stracić.
Dobry pomysł z tym skopiowaniem.
Dla mnie to wszystko jest śmieszne, niech zrobią w internecie referendum jak sobie nie mogą po ludzku poradzić to im powiemy co się o tym myśli
O ja też pokopiuję! toż to moja książka kucharska!