Zapewniam Was, że gdy zrobicie ją po raz pierwszy, zakochacie się na zawsze!
Taka przekąska idealna jest na sylwestrową czy karnawałową przekąskę, świetna z oliwkami, czy krakersami, a także świetnie sprawdzi się jako danie między posiłkami.
Prosta i szybka w przygotowaniu, choć leżakowanie trochę trwa, bo po zrobieniu powinna odstać przynajmniej tydzień, a do spożycia dobra jest przez miesiąc od zrobienia.
Żeby zrobić słoiczek (500ml) marynowanej fety potrzebujemy:
- 200g sera feta (najlepiej twardego, ja miałam tylko Favita)
- 1 mała papryczka chilli
- 2 łyżeczki suszonego oregano
- 2 łyżeczki bazylii
- 2 ząbki czosnku
- kilka zielonych oliwek
- oliwa lub olej
Ser feta odsączamy z solanki i kroimy w niedużą kostkę, wkładamy do słoiczka. Wkładamy odsączone oliwki, ząbki czosnku. Dodajemy posiekane chilli bez pestek, zioła i całośc zalewamy tak, by ser był calkiem przykryty, delikatnie, acz dokładnie mieszamy.
Słoiczek szczelnie zamykamy i wstawiamy do lodówki.
Wbrew pozorom feta wcale nie jest taka słona po przemarynowaniu. Oczywiście według uznania można dać jeszcze inne przyprawy, na przykład zamiast dodać oregano i bazylię - dodać pieprz kajeński czy słodką paprykę suszoną.
Przepis możecie zobaczyć na moim blogu.



1Likes
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem
to

