Przeglądasz forum jako gość, zarejestruj się aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozycjonuj stronę poprzez katalog stron internetowych.

+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1
    Senior Member Awatar mollisia
    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    okolice Krakowa
    Posty
    141
    Odznaczenia:
    Calendar Award

    Prażonki, duszonki, pieczonki...

    Jakkolwiek nazwać tę potrawę, zawsze schemat jest ten sam: w oparciu o ziemniaki, kapustę, boczek (ew. kiełbasę), cebulę i - powiedzmy - marchewkę przygotowujemy danie, które ma się robić w kociołku na ognisku. Dodaje się zioła, zieleninę i tłuszcz - masło czy boczek, co kto woli. Ścianki w kociołku po natłuszczeniu wyścielamy liśćmi kapusty. Pozostałość siekamy.

    Wiem jednak, że jest bardzo dużo odmian tej potrawy i w różnych rejonach Polski przygotowuje się ją inaczej. Ja znam tylko jedną wersję, ale bardzo chętnie poznałabym Wasze przepisy/ warianty tego dania.
    Po dobrym obiedzie człowiek jest skłonny wszystkim wybaczać.

    Oskar Wilde


    Zapraszam do Walki w Kuchni i Studentowi zawsze wiatr w oczy...

  2. #2
    Administrator Awatar Konrad
    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Nowy Targ
    Posty
    261
    My jeszcze dodajemy buraki - wychodzi nie tylko pyszne danie... ale jak wygląda!

  3. #3
    Senior Member Awatar mollisia
    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    okolice Krakowa
    Posty
    141
    Odznaczenia:
    Calendar Award
    Cytat Zamieszczone przez Konrad Zobacz posta
    My jeszcze dodajemy buraki - wychodzi nie tylko pyszne danie... ale jak wygląda!
    No, wyobrażam sobie jak wygląda. Pewnie jest różowe
    Po dobrym obiedzie człowiek jest skłonny wszystkim wybaczać.

    Oskar Wilde


    Zapraszam do Walki w Kuchni i Studentowi zawsze wiatr w oczy...

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    447
    Odznaczenia:
    Discussion Ender
    a ja nie znam...poproszę o przepis

  5. #5
    Senior Member Awatar mollisia
    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    okolice Krakowa
    Posty
    141
    Odznaczenia:
    Calendar Award
    Wszystko zależy od tego, jak duży masz kociołek. Mój - przyznam się bez bicia - nie wiem, ile ma pojemności. Ma nóżki, by postawić go w ognisku i przykręcaną przykrywkę. Dlatego daruję sobie proporcję i tylko zarysuję ten przepis. Warto też dodać, że każdy musi raz zrobić (z jakiegokolwiek przepisu), żeby sprawdzić, czego mu brakuje w tej potrawie itp.

    Składniki:
    - ziemniaki (obrane i pokrojone albo w plastry, albo na kawałki o podobnej wielkości, nie za duże. Jeśli będą za duże - przypalą się od dołu, a w te w środku będą surowe.)
    - cebule (musi być ich sporo, bo nadają charakter daniu - obrane i posikane w plasterki)
    - boczek, lub kiełbasa pokrojona
    - kapusta (surowa)
    - marchewka (podobna ilość, co cebuli)
    - zielenina (np natka pietruszki lub inne zioła)
    - może być przyprawa do ziemniaków, dość dobrze się spisuje.
    - tłuszcz (np maslo)

    Co robimy:

    - wszystko kroimy na podobnej wielkości cząstki.
    - kapuście odejmujemy z 10 dużych liści, resztę siekamy. Ma być jej tyle, żeby swobodnie "przewijała się" między innymi składnikami.
    - tłuszczem smarujemy kociołek. bardzo dokładnie i dość obficie.
    - Garnek wyścielamy liśćmi kapusty i wrzucamy albo warstwowo, albo wymieszane wcześniej w misce pozostałe składniki. Wolę drugą wersję, bo zioła dobrze się wymieszają.
    - na wierzch dajemy albo skórkę z boczku, albo ciut większą ilość tłuszczu.
    - garnek zamykamy i wkładamy do ogniska, gdzie siedzi (u mnie) tak 1,5h - 2h. Ale to jednak trzeba samemu sprawdzić.
    Jest to o tyle trudne, że nie należy otwierać garnka w trakcie pieczenia (nawet nie ma za bardzo jak - przykręca się do niego tę pokrywkę). I niech Was nie kusi, bo z otwarciem trzeba poczekać do końca.

    Jak widać - jak nie spróbujesz, to nie dowiesz się, ile sama potrzebujesz składników i czasu przygotowania... ale mam nadzieję, ze choć trochę pomogłam
    Po dobrym obiedzie człowiek jest skłonny wszystkim wybaczać.

    Oskar Wilde


    Zapraszam do Walki w Kuchni i Studentowi zawsze wiatr w oczy...

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    1
    Ze zniecierpliwieniem czekam aż się zmieni pogoda, żeby to wypróbować.
    Jeszcze nigdy nie <acronym title="Google Page Ranking">pr</acronym>óbowałem "kociołkować", ale myślę, że się spróbuję z tym.
    Rodzinka już czeka na takie kulinarne szaleństwo...


    pozdrawiam,





    ____________________________
    Leasing

  7. #7
    Super Moderator Awatar domaskowa
    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    511
    Odznaczenia:
    Master Tagger
    Ach, takie pychotki robi szwagierka mojego K. ponoć niebo w gębie! Musimy sobie koniecznie zakupić taki kociołek
    Proszę, mów mi Domi
    Serdecznie zapraszam Cię na mojego bloga - Domi w kuchni!

    Chcesz pisać dobre posty z dużymi zdjęciami? Zapraszam do poradnika: Pisanie postów - krok po kroku

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    220
    To musi być pyszne, nigdy czegoś takiego nie jadłam. Z ogniska to tylko ziemniaki i kiełbaskę

  9. #9
    Member
    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    68
    Jadłam raz w zyciu kociołek i był przepyszny, wiec jestem bardzo wdzeczna za ten temat! Gdzie mozna zakupic taki kociołek??

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
sprzedano dla netleet
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117