...wybacz - ale który?
Konradzie, no zgadzam się z Tobą. Ja wygrałam raz taki ceramiczny nóż. Śmieszył mnie, bo był biały. Kiedy naciskałeś na ostrą krawędź opuszkiem palca, wydawał się tępy, a kroił, jakby miał silnik :P Tylko widzę, że powoli już zaczyna lekko szwankować. Byłam ciekawa, czy nie ostrzy się ich (tak słyszałam), bo zawsze są ostre (tana natura ;p), czy dlatego, że nie ma jak za bardzo (skąd mogłam wiedzieć o istnieniu tej tarczy?!). Zdecydowanie nie ma ich gdzie ostrzyć.
A te stalowe (metalowe) też się spisują. Nie słyszałam, żeby jakiś szef kuchni umierał nad jakością noży ceramicznych...
![]()



LinkBack URL
About LinkBacks

) też się spisują. Nie słyszałam, żeby jakiś szef kuchni umierał nad jakością noży ceramicznych...
Odpowiedz z cytatem
, raczej się nie skuszę na te noże.
