Przeglądasz forum jako gość, zarejestruj się aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozycjonuj stronę poprzez katalog stron internetowych.

+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 28
Like Tree1Likes

Wątek: Magia świąt - konkurs

  1. #1
    Administrator Awatar Konrad
    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Nowy Targ
    Posty
    261

    Magia świąt - konkurs


    Tym razem bardzo prosty konkurs w którym trzeba tylko i wyłącznie napisać za co lubicie (kochacie?) święta.

    Konkurs trwa od 12 grudnia 2011 roku do 18 grudnia 2011 roku.

    Nagrodą w konkursie jest wspaniała książka "Gotuj z Julią" autorstwa Julii Child.

    Swoje wywody na temat świąt umieszczajcie proszę w tym wątku
    “...your body is not a temple, it's an amusement park. Enjoy the ride.” ― Anthony Bourdain

  2. #2
    Senior Member Awatar dusiowa
    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    765
    Odznaczenia:
    Posting Award
    Kocham święta bożego narodzenia za możliwość spotkania się z bliskimi, za przełamanie się opłatkiem, za świeżą i pachnącą choinkę, za grzybówki babci marysi i za makowca babci tereski, za pierwszą gwiazdkę na niebie, za moc obdarowywania się, po prostu za magiczną moc tych świąt.

    takie szczere prosto z serca, bez filozofii i przesadnej wymyślności;P
    Dusiowa Kuchnia
    zapraszam do klikania lubię to
    Dusiowa Fotografia

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    szczecin
    Posty
    1
    Za co kocham święta, za możliwość przygotowywania tylu wspaniałych potraw na swiąteczny stół, za rodzinną atmosferę i radość bliskich. Za możliwość bycia razem w te wyjątkowe dni kiedy czas na chwilę się zatrzymuje. I magie która nam towarzyszy radość kiedy dzieci otwierają prezenty. Kiedy widzę miasto pieknie wystrojoe różnymi dekoracjami świątecznym. I za to że Jesus sie narodził i to starm się przekazać równiez moim małym dziecią :-)

  4. #4
    Senior Member Awatar judik
    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    Nowy Sącz
    Posty
    159
    Odznaczenia:
    Frequent Poster
    Za co kocham Świeta Bożego Narodzenia? Za ich magię:-)

    Odkąd byłam maleńką dziewczynką czułam że to mój ulubiony czas w ciągu roku, to ekscytujace oczekiwanie, wielkie przygotowania, zakupy, prezenty, ozdoby...Po latach wspomnienia się zamazują coraz bardziej ale migawki choinkowych światełek pozostają, wyczekiwanie pierwszej gwiazdki, melodia fortepianu i mój dziadek wygrywający kolędy ku uciesze domowników, strofujący nas (dzieci) abyśmy śpiewali ładne kolędy:-) Ale nasze myśli były już gdzie indziej:-) Oczami wyobraźni zawsze już wtedy otwierałam wspaniałe prezenty poukładane misternie pod choinką:-)

    Do dziś tak mam:-) Od Mikołajek zaczynam wszystko planować, ustalam sobie w głowie menu i wystrój stołu:-) To ta magia, ten wszechogarniający nastrój tak na mnie działa:-) Chce by wszystko było cudownie, takie jak te chwile które spędzimy razem w święta. Tak samo cieszę się na przygotowania i z taką samą ekscytacją jak kilkanascie lat temu rozrywam papier z prezentów nie mogąc się ich doczekać:-)

    Za to właśnie kocham Świeta, za magię, która sprawia, że wciąż mogę się czuć szczęśliwa jak dziecko:-)
    Zapomnijcie o brylantach - to czekolada jest najlepszym przyjacielem dziewczyny!



  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    Dec 2011
    Posty
    1
    Tak naprawdę to lubię święta za to, że mogę się nareszcie porządnie wyspać po całym szaleństwie pieczenia, gotowania i sprzątania. Że znów pojadę do rodziców, gdzie będziemy kolejny raz, jak co roku wspominać te same sytuacje, słuchać tych samych opowieści, jeść te same potrawy, zjadać ukradkiem cukierki z choinki i cieszyć się ze swetrów wydzierganych przez mamę. A może w tym roku będzie czapka i szalik, napada dużo śniegu i wyciągniemy z piwnicy sanki… Kto wie.....

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    4
    ojej...Za co Kocham lubie Święta Bożego Narodzenia? hm...Ja kocham Święta Bożego Narodzenia za to, że w moim domu pomimo nerwów i zdenerwowania zawsze w Wigilie każdy starał się nie krzyczeć na innych i nie mieć do innych pretensji- a to nie było łatwe Za to, że w Święta Bożego Narodzenia nawet gdy w domu chorowała moja Mama Magia świąt sprawiła, że potrafiłam stanąć na wysokości zadania mając 17 lat i przygotować 12 daniową Wigilię sama - by było wszystko tak jak Mama robiła- by choć na sekundkę się uśmiechnęła. Kocham Święta Bożego Narodzenia za Magię...która sprawia, że od 15 lat po Wigilii domowej spotykam się z Przyjaciółmi z Teatru Dziecięcego i mamy swoja wigilię , choć już mamy swoje dzieci to i tak po pasterce choć na chwilkę się widzimy -bo to nasza świąteczna tradycją , którą nawet nasi rodzicie szanują od lat i pytaja o której wychodzimy I kocham Święta Bożego Narodzenia za to że wtedy staję się pełnoprawnie dzieckiem patrząc na Choinkę i nikt nikt mi tego nie zarzuca jednym slowem - za MAGIĘ.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    Dec 2011
    Posty
    229
    Czarna Magia Świąt
    Święta lubię za to, że się kończą. Że przychodzi 27 grudnia i mogę odfajkować w kalendarzu te 3 dni udawania świątecznej atmosfery. W tym roku cieszą mnie tylko pierniczki, które mogłam upiec ostatnio i sprawdzenie siebie, czy dotrwam z nimi do Wigilii. Wigilia jest moją największą zmorą. Głównie dlatego, że nie cierpię łamania się opłatkiem i mówienia tych samych bredni 14 razy. Które z nich pamiętam najlepiej? Tę spożywaną o 12 w południe i tę o 22 w nocy, bo tak mojemu tacie wypadała zmiana w pracy. Teraz zwykle rozdzielamy się i my z mamą jedziemy do jej rodziców, on do swojej mamy. Pomagam mamie piec i gotować, żeby jej rodzeństwo mogło przyjechać na gotowe w pierwszy czy drugi dzień świąt.
    Nie kocham też świąt za prezenty, bo od pewnego czasu ich sobie nie dajemy. Cieszy mnie to, bo nie umiem udawać radości z nietrafionych rzeczy, a dotychczasowe prezenty zawsze widziałam wcześniej, więc co to za niespodzianka? Strona religijna też już mnie tak nie ekscytuje jak wtedy, kiedy byłam dzieckiem. Tak sobie myślę, że w mojej rodzinie nie lubi się świąt, bo nie są zakrapiane alkoholem. A z promilami wszystko wydaje się wspaniałe. Jedzeniem też się nie mogę cieszyć w pełni, bo połowa dań zawiera grzyby, których jeść nie mogę i albo je wyciągam z tych dań albo mama robi mi je z pieczarkami. Choinka? Nikt jej nie chce ubrać i zwykle robimy to na ostatnią chwilę. Że długa przerwa od zajęć na uczelni? Muszę zacząć się uczyć już w święta, bo moja sesja to zwykle zerówki.

  8. #8
    Junior Member Awatar kass
    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Polska
    Posty
    12
    Świeta to czas dla Rodziny... i chyba dlatego lubie je tak bardzo w pośpiechu całorocznym nie zawsze mamy okazję spokojnie usiąść i porozmawiać, jednocześnie delektując sie pysznymi potrawami... są jeszcze imieniny czy urodziny, ale to nie to samo. Święta mają tę niepowtarzalną atmosfere za która tęsknię aż do grudnie...

  9. #9
    Member Awatar Agawa84
    Dołączył
    Dec 2011
    Posty
    41
    Odznaczenia:
    Downloads
    Święta kocham za to, że w ten czas wszystko smakuje i wygląda inaczej - lepiej. Barszczyk z uszkami, karpik staje się przedmiotem naszego świątecznego pożądania, a zwykłe przygotowania i porządki przedświąteczne owiewa nagle taka przyjemna magia... W radiu kolędy i świąteczne piosenki tworzą nam wyjątkowy nastrój, a jeśli drzewa za oknami pokryte są kołderką z śnieżnego puchu to poziom szczęścia naszego czy dzieci sięga zenitu. W końcu to czas miłości i radości w rodzinnym kręgu, więc jak można nie kochać tego czasu? Kocham je za wszystko i już ich się nie mogę doczekać

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    447
    Odznaczenia:
    Discussion Ender
    Święta kocham za tradycje,których nauczyła mnie babcia- ukochana babcia.
    Okres przedświąteczny to dla mnie czas na wspomnienia, szczególnie wspomnienie z mojego dzieciństwa, wspomnienie babci,bo to właśnie ona zaszczepiła we mnie ten swój spokój w Święta,który jest bardzo ważny w tej całej bieganinie. Często patrząc na na swój dom zastanawiam się czy on choć troszkę przypomina ten, który stworzyła dla mnie i mojej siostry babcia i uśmiecham się bo owszem wciąż są te same tradycje, wciąż te same zasady ale nieco inny stół, inne potrawy i z pewnością inna ilość karpia. Pamiętam jak babcia z mamą kupowały zwykle żywe karpie, każda po 7 sztuk i te wszystkie 14 karpi pławiły się w jednej wannie. Ale przecież nie mogły się pomylić więc babcia swoim obcinała ogony a ja zawsze zastanawiałam się jaki tego cel skoro i tak nie było wiadomo czyje karpie zjadało się w Wigilijny wieczór. Babcia odpowiadała, że to tak, z przyzwyczajenia i dalej kolejnego roku robiła to samo. Pamiętam dzień Wigilii jak obie z siostrą dostawałyśmy małe śniadanie i musiałyśmy wytrzymać do czasu wieczerzy. Babcia wtedy przygotowywała Wigilijny szary sos gotowany na wywarze z karpich głów, z dodatkiem piernika, wina i rodzynek, podany z własnej roboty kluseczkami- najlepsza Wigilijna zupa jaką jadłam i nie uwierzycie bo nikt nigdy z mojej rodziny nie potrafił odtworzyć dokładnie takiej samej wersji! Podczas gotowania szarego sosu, ja i siostra objadałyśmy resztki rybiego mięsa z głów karpia, było go niewiele ale przy 14 głowach robiła się już ilość do najedzenia :-) Kocham te wspomnienia i każdego roku odtwarzam je w pamięci. Mój dom pachnie piernikiem, cynamonem, goździkami, kardamonem- wszystkie zapachy z którymi oswajała mnie babcia. Choinka ubierana dosłownie kilka godzin przed Kolacją Wigilijną, pakowanie prezentów, odczytanie tz " kazania" z Pisma Świętego i śpiewanie kolęd...kiedyś z pomocą gramofonu bo raczej wszyscy fałszowali a lecąca muzyka przytłumiała ten fałsz. Kocham Święta za klimat jakie mi dają, za ten półmrok który jest w moim mieszkaniu podczas posiłku, za ten subtelny spokój, który zupełnie z nienacka mnie ogarnia jakby ktoś nade mną czuwał, za to, że ten wieczór jest dla mnie magią, dla mnie i mojej rodziny, za to, że każdy z nas zna swoją rolę i uzupełniamy się bez słów, za rozmowy do późnego wieczoru, za to, że nikt nie wygłupia się z prezentami lecz robi własnoręczne drobne upominki, które nas wszystkich cieszą najbardziej i są najcenniejsze w świecie, za Pasterkę i kościelne kolędy śpiewane z tłumem ludzi ( do kościoła chodzę tylko raz w roku ) i za co kocham jeszcze Święta? za bigos, który jadam również raz w roku a przygotowuje go mój mężczyzna bo robi to nadzwyczajnie- dla odmiany napiszę, że z dodatkiem grzańca- polecam, jest pyszny! Święta dla mnie to dar za który mogłabym ciągle dziękować. W tym roku spędzamy je w Karpaczu, zabieramy wypieki, wszystko co potrzebne na te 3 dni Świąt i jak wrócę zdam wam relacje:-)
    Ostatnio edytowane przez MalgosiaZ ; 13-12-2011 o 20:49

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
sprzedano dla netleet
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117