Przeglądasz forum jako gość, zarejestruj się aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozycjonuj stronę poprzez katalog stron internetowych.

+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
Like Tree2Likes
  • 1 Post By domaskowa
  • 1 Post By pgp

Wątek: Słów kilka o czekoladzie

  1. #1
    Super Moderator Awatar domaskowa
    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    511
    Odznaczenia:
    Master Tagger

    Słów kilka o czekoladzie

    Deserowa, biała, nadziewana, gorzka, bąbelkowa – czekolada! Któż jej nie lubi? W dzisiejszych czasach na sklepowych półkach znaleźć możemy dziesiątki różnych czekolad, ale która czekolada jest naprawdę czekoladą, a która tylko jej imitacją?
    Która smakiem i składem przywraca wspomnienia peerelowskich wyrobów czekoladopodobnych? A którą naprawdę warto chrupać w dużych ilościach? Która ma właściwości zdrowotne, a która tak naprawdę czekoladą nie jest? I kto nabija nas w butelkę?
    Zaraz wszystko stanie się jasne.

    O zawartości czekolady w czekoladzie słów kilka
    Do napisania artykułu skłonił mnie program pani Katarzyny Bosackiej, która akurat opowiadała o czekoladzie. Zwykle, gdy oglądam któryś z odcinków i mam dany produkt w domu, to identyfikuję słowa prowadzącej z tym, co na opakowaniu danego produktu jest napisane. Jakże wielkie było moja zdziwienie, kiedy na 7 posiadanych przez nas w domu czekolad tylko jednej skład zaczął się tak, jak miał się zacząć, krew mi się wzburzyła.
    Prawdziwa czekolada składać powinna się przede wszystkim z miazgi kakaowej i tłuszczu kakaowego, im jest w czekoladzie procentowej zawartości kakao więcej, tym czekolada jest zdrowsza i pożywniejsza.
    Tak więc można domyślić się, że czekolada o zawartości kakao np. 70% czy 85% będzie o niebo lepsza, niż czekolada deserowa, która zawiera tylko około 40% kakao, natomiast zawartość kakao w czekoladzie gorzkiej to już 60%, nie dajmy się nabrać, jeśli chcemy już kupić czekoladę tańszą, to wybierzmy chociaż tą gorzką, a nie deserową.

    W swojej istocie czekolada mleczna wcale nie jest czekoladą mleczną, zawartość kakao powyżej 30% i mleka wcale nie czyni z niej mlecznej czekolady, gdyż zwykle mieć będziemy do czynienia z mlekiem w proszku, okropność! Możecie mieć 100% pewności, że kiedy napisane jest na opakowaniu „z pełnego alpejskiego mleka”, to producent Was nabiera. Nie ma tam ani grama świeżego mleka, jest ohydny substytut.
    Wyroby czekoladopodobne zawierają nie więcej niż 7% kakao, co daje nam 7g prawdziwego kakao na aż 100g tabliczki! A co z resztą składników? Pamiętajmy, że zawsze składniki wymieniane są w porządku od największej ilości do najmniejszej, co znaczy, że jeśli mamy cukier na pierwszym miejscu, a kakao na przedostatnim, to już powinniśmy się głęboko zastanowić, co tak naprawdę kupujemy. Nie przeczę, że wyroby czekoladopodobne nie są smaczne, są i nadal możemy cieszyć się ich smakiem (dzięki łasce niektórych producentów), ale nie nazywajmy tego czekoladą.

    Pozostając przy tej myśli, napomknąć warto o „czekoladzie białej”. Otóż taki wyrób nie powinien nawet nosić miana wyrobu czekolado podobnego, a co dopiero mianować się czekoladą. Białe tabliczki absolutnie nie zawierają kakaowego proszku, który miałby czynić z niej czekoladę. Czekolada biała z kakao zawiera tylko tłuszcza kakaowy, czyli tak zwane masło, które kupić możemy w aptekach i drogeriach w postaci kremów i balsamów.

    Zastanówmy się przez chwilę, jaką czekoladę najbardziej lubimy? Nadziewaną, bąbelkową a może dietetyczną?
    Spójrzmy prawdzie w oczy, kiedy przeczytamy skład czekolady nadziewanej ponoć truskawkami, wcale nie znajdziemy tam truskawek a na przykład buraki. Dobrze, że chociaż orzechy i rodzynki możemy zidentyfikować organoleptycznie, bo pewnie i w tej kwestii bylibyśmy oszukiwani. Istnieją czekolady nadziewane o smaku kawowym, bez odrobiny kawy w składzie!
    Czekolady dietetyczne… nie oprze się im żadna kobieta na diecie. Owszem, czekolady takie może i zawierają mniej cukrów, ale identycznie, jak w przypadku „niesłodzonych” jogurtów, zawierają także więcej tłuszczów, a co za tym idzie, czekolada dietetyczna ma więcej kalorii, niż zwykła czekolada, to znaczy: przykładowo pierwsza zdjęta z półki czekolada „dietetyczna” ma 575 kalorii, przy czym zwykła, gorzka czekolada ma 504 kalorie!
    Z czekoladą bąbelkową jest taki problem, że objętościowo jest ona większa, ale wcale nie cięższa. Zwykle taka tabliczka, za którą płacimy więcej, niż za 100g zwykłej czekolady waży około 80g, co oznacza, że przez swoją nieuwagę możemy się nieźle naciąć, chyba, że kupujemy taką czekoladę z całkowitą świadomością.
    Warto jest mieć tę świadomość, co się kupuje. Być może czekolady, które mają zawartość kakao powyżej 70% nie mają zbyt wielu zwolenników, ale do ich smaku można się przyzwyczaić, a nawet go pokochać, a wtedy już całkowicie zrezygnujecie z podjadania wszelakich wyrobów, zwących się czekoladą.
    Przy wyborze dobrej czekolady warto jednak kierować się ceną. Wiadomo, że gorzka czekolada nigdy nie będzie kosztowała 1-2zł, cena dobrej czekolady wahać się będzie od 8 do nawet 30 złotych za tabliczkę. Najlepiej jest też kupować czekolady w specjalistycznych sklepach, niektóre cukiernie specjalizują się w wyrobie czekolady.

    Na podsumowanie – czym kierować się przy kupnie czekolady:
    • Im więcej czekolada ma zawartości kakao, tym jest zdrowsza.
    • Im mniej cukru czekolada zawiera tym lepiej.
    • Należy sprawdzić, czy producent nie chce oszukać nas sprzedając mniejszą tabliczkę drożej.
    • Dobra czekolada powinna „trzaskać” pod palcami.

    A tutaj kilka przykładowych składów ogólnodostępnych czekolad:









    Zdrowotne właściwości czekolady
    Wiele osób uważa czekoladę za afrodyzjak, lecz niewiele z nich wie, że czekolada ma bardzo dużo zdrowotnych właściwości. Jednak tutaj także należy pamiętać, jaką czekoladę wybierać, by „wyciągnąć” z niej jak najwięcej. Mimo to, ci, którzy zwą czekoladę rozpylaczem uczuć maja trochę racji, gdyż w czekoladzie znajduje się tak zwany „hormon miłości” czyli pochodna amfetaminy substancja zwana fenyloetyloaminą.
    Im wyższa zawartość kakao w tabliczce tym lepiej, ale to nie znaczy, że wolno nam pochłaniać czekoladę tabliczkami, raz na jakiś czas można pozwolić sobie na małe szaleństwo, jednak, by czekolada nie szkodziła, gdy chcemy spożywać ją codziennie wystarczy tylko 1 kostka, kostka, nie tabliczka, nie pasek, tylko kosteczka.
    Od dawien dawna wiadomo, że czekolada zawiera dużo magnezu, warto jest więc, po wypiciu kawy schrupać sobie kostkę-dwie, i choć taka ilość czekolady nie wypełni nam luki, jaką wypłukała kawa z organizmu, to zawsze mamy tą świadomość, że uzupełniliśmy ją choć trochę.

    Ponadto czekolada bogata jest w witaminy z grupy B, witaminę E, wapń i potas. Ja wykazały badania, czekolada zawiera wiele flawonoidów, które odpowiedzialne są za niszczenie wolnych rodników, a co za tym idzie, hamują starzenie się i rozwój komórek rakowych. Zawartość flawonoidów w czekoladzie na głowę bije pod tym względem zieloną herbatę czy czerwone wino, pamiętajmy jednak, że flawonoidy te znajdują się głównie w ziarnach kakaowca, stąd znów ważny jest fakt, że im czekolada ma więcej kakao, tym jest lepsza.
    Czekolada ma również właściwości poprawiające humor, jedna tego nikomu nie trzeba tego uświadamiać. Jednakże badania wykazały, że czekolada uzależniać może równie mocno, jak papierosy, czy alkohol, a wszystko to za sprawą cukru, kofeiny , cukier to główny uzależniacz i nasz największy wróg, natomiast ilość kofeiny w czekoladzie jest tak mała, że żeby dorównać filiżance kawy, człowiek musiałby zjeść aż 12 gorzkich tabliczek.

    Pochodne czekolady, czyli rzecz o czekoladowych wyrobach
    Na rynku, cyklicznie w okresie zbliżających się świąt pojawiają się różne czekoladowe wytwory. Mikołaje, zajączki, czekoladowe bombki, mini tabliczki, jednak zwykle są one zwykłym wyrobem czekoladopodobnym, Płacąc za coś takiego, pamiętajmy, że nie płacimy za czekoladowy wyrób, tylko za produkt świąteczny, za opakowanie, najmniejszą wartość w tym wszystkim ma właśnie produkt spożywczy, czyli czekoladowa „podróba”, to ma się tylko sprzedać, a nie smakować.
    Na sklepowych półkach spotkać możemy także różnego rodzaju czekoladowe kremy, masy, masła. W tym przypadku sprawa wygląda podobnie, jak w przypadku zwykłej czekolady. Warto wybierać takie smarowidło, które w składzie na pierwszym miejscu będzie miało albo czekoladę, kakao, albo orzechy, orzechy prawdziwe, laskowe, a nie ich substytut zwany soją.
    Wiadomo, że nawet w najlepszym kremie na pierwszym miejscu będzie cukier, ale 13% zawartości orzechów w całej masie to już jest dużo, jednak i w takich wyrobach stosuje się mleko w proszku, a nie mleko prawdziwe. Mimo wszystko ja nie jestem w stanie zrezygnować z pysznego, czekoladowego kremu na francuskich croissantach, a Wy?
    Mówiąc o czekoladzie nie możemy zapominać także o różnych batonach i wafelkach z czekoladową polewą. Niestety, ale takie batony powodują nadciśnienie i wcale nie zabijają naszego głodu. Nawet mały batonik potrafi zawierać ponad 300 kalorii, a gdybyśmy jedli jednego batona codziennie po roku moglibyśmy być grubsi nawet o 15 kilogramów, gdyż taki baton zawiera około 60% samego cukru, a znaczna część to tłuszcze trans.

    Nie wiem, jak Wy, ale ja od dzisiaj będę bardzo uważnie czytać etykiety czekolad, zanim jakąkolwiek włożę do koszyka, pamiętajmy, że prawdziwa czekolada jest zdrowa, ale wszystko jest zdrowe gdy jedzone jest z umiarem.
    Wam również życzę i polecam tak naprawdę uważnie czytać, by wiedzieć i mieć świadomość, za co płacimy i co jemy!

    Pisząc artykuł podpierałam się poniższymi źródłami:
    Czekolada a Zdrowie - Zdrowa żywność - zdrowie.foody.pl
    Czekolada - Składniki uzależniające w czekoladzie
    oraz programami Katarzyny Bosackiej
    Chocoholiczka likes this.
    Proszę, mów mi Domi
    Serdecznie zapraszam Cię na mojego bloga - Domi w kuchni!

    Chcesz pisać dobre posty z dużymi zdjęciami? Zapraszam do poradnika: Pisanie postów - krok po kroku

  2. #2
    Senior Member Awatar Chocoholiczka
    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Sopot
    Posty
    177
    Odznaczenia:
    Community Award
    Domi, dziękuję za ten bardzo ciekawy post!
    Serdecznie zapraszam wszystkich Chocoholików na czekoladowego bloga


  3. #3
    Member
    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    59
    A ja uwielbiam ją w formie w jakiej rozpoczęła się kariera tego "przysmaku Bogów"No prawie -Indianie mieszali ziarno zmielonego kakaowca z wodą ,mąka z kukurydzy i chili-a potem to już tylko preparowanie pianki przez potrząsanie .Mój nr 1 to gorzka czekolada z chili ,dobra jest np na gorąco (niedaleko Was to lubię pić w Gdańsku chyba na Długim Targu lub obok) ale i Lindtem w tabliczce nie pogardzę
    "Pan Bóg stworzył jedzenie ,a diabeł kucharzy" J.Joyce
    http://skladtowarowroznych.pl

  4. #4
    pgp
    pgp jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    Jan 2012
    Posty
    14
    Świetny post, wiele przydatnych informacji

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    10
    Info bardzo ciekawe. Myślę, że to nie odkrycie, że czekolada zawsze wywoływała uśmiech u dzieci i dorosłych. Grzej jak się później stanie na wadze

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    Mar 2012
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    10
    Dokładnie, abstrahując od właściwości i zdolności do wydzielania andorfinek, każda kostka czekolady poprawia humor smakiem i po prostu byciem taką sobie tutaj czekoladką.

  7. #7
    Member Awatar Tereska
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    50
    Ciekawe informacje. Ale fakt czekolada zawsze wywołuje uśmiech. My uwielbiamy mleczną bez dwóch zdań.
    Choć ostatnio kombinuję na gorąco tzn. szukam dobrego przepisu ale to nie temat na ten wątek

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
sprzedano dla netleet
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117