Wyobraźcie sobie skoro w puszcze jest nawet 70% mięsa to co jest w pozostałych 30! Tak samo jak paróbki, pasztety i temu podobne konserwa jest na liście produktów niejadalnych przeze mnie
Przeglądasz forum jako gość, zarejestruj się aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wyobraźcie sobie skoro w puszcze jest nawet 70% mięsa to co jest w pozostałych 30! Tak samo jak paróbki, pasztety i temu podobne konserwa jest na liście produktów niejadalnych przeze mnie
Konserw mięsnych nie jadłam całe wieki. Jedyne jakie kupuję to tuńczyk w sosie własnym.
Ostatnio musiałam kupić trochę żywności trwałej i padło na konserwy. Poczytałam składy i często można złapać się za głowę, ale czasem jest naprawdę nieźle!
Znalazłam firmy których konserwy które mają >90% mięsa. Nie chce reklamować tu nikogo, ale zakupy były w zwykłym supermarkecie na stoisku z konserwami, więc żadne rarytasy. Cena była wyższa niż takich 30% mięsa, ale o dziwo nie od wszystkich (ok 20-30zł/kg). Po prostu producenci wielu konserw uważają, że w ładnym opakowaniu można sprzedać marny produkt w cenie dobrego.
Czytanie etykiet nic nie kosztuje - dlatego zamiast wyrzucać z menu produkt który lubimy, wybierzmy ten dobrej jakości.
czasem sięgnę po konserwę ale dość rzadko. jednak za nim kupie patrze co w środku i wtedy dopiero kupuje.
moja http://zakreconakuchnia.blogspot.com/ a w niej ja i moja córka Michalinazapraszamy
Kiedyś w TVN Uwaga był program o tym, ile mięsa jest w mięsie i wtedy chyba tylko Sokołów wpuścił ich na teren fabryki. To się teraz pilnują i ich mięsa są najbardziej mięsne. Swoją drogą produkują też dla Biedronki i z braku lepszego sklepu mięsnego w okolicy czasem kupuję tam wędliny.
Tu się nie zgodzę - po krótkim zapoznaniu się z ofertą na półkach Sokołów wypadał nienajlepiej w swojej grupie cenowej. Ich seria premium rzeczywiście ma wysoką zawartość mięsa, ale już medium to około ~70%. Dodam, że w cenie "medium" inne firmy proponowały ~90%. (Przynajmniej w czasie w którym kupowałam i w sklepie w którym kupowałam.)
Ale od razu zaznaczę, że nie wiem jak wygląda sam proces produkcji w każdej z fabryk, bo nie jestem ekspertem który skontrolowałby wszystkie.
Dzisiaj z ciekawości przejrzałam kilka konserw, faktycznie większość oferuje do 30% mięsa. Znalazłam puszkę Krakus 83% mięsa, na cenę nie patrzałam, a Sokołowa nie było.
Zero konserw, błagam was!!!
Ryby z puszki to też konserwa?
Często podróżuję ze znajomymi i oni często jedzą konserwy, ja wolę pasztety. Nie ufam, że w tym jest mięso![]()