Potrzebne nam będą:

- 100g migdałów

- 200g cukru pudru

- Amaretto

- łyżeczka esencji migdałowej

- kakao

Migdały trzeba obrać i zmielić (ja używam do tego blendera ale śmiało można je potrzeć tarką), po czym wrzucamy je do miski. Do tej samej miski dodajemy cukier puder, esencje migdałową oraz odrobinę Amaretto (tyle żeby masa się kleiła ale nie była za rzadka). Z powstałej masy formujemy kulki które obtaczamy w kakao, a te z kolei lądują w lodówce na godzinkę (u mnie znikają w ciągu tej godziny, więc równie dobrze można je zjeść od razu ^_^)